Kurka Wodna – nie znać tego klasyka to tak, jakby nie znać własnego podwórka
Nadrzędna – ha, ha – zasada brzmi: celownik jest jeden, a kurek jest dużo. Klikasz, strzelasz i uważasz, by nie złamać sobie nadgarstka. Prostota obsługi i miła dla oka grafika uczyniły niegdyś tę serię niezwykle popularną. Jeśli nie znacie Kurki Wodnej, to albo urodziliście się za późno, albo jakimś cudem przespaliście historyczny moment dla polskiego gamingu.