Zapomniane piaski Księcia Persji
Ostatni Prince of Persia (nazwywany w Ubisofcie PoP 2008, albo PoP Zero) całkowicie mi nie podszedł. Ewidentny skręt w stronę niedzielnych graczy odebrałem troszkę jako zdradę, ale ponieważ Assassin's Creed 2 z nawiązką zwrócił mi to, co PoP Zero zabrał, przestałem narzekać, uznając, że taka jest najwyraźniej strategia Ubisoftu - dla casuali kolorowy festiwal QTE, a dla hardkorowców renesansowy parkour. Jadąc na pokaz Zapomnianych Piasków spodziewałem się więc czegoś zupełnie innego, niż nam pokazano.