Pierwsze wrażenia: Forza Motorsport 3
Po natłoku informacji jakie przelewały się przez media, kiedy człowiek ma już pudełko z grą u siebie i udało mu się trochę pograć, to w zasadzie nie wie od czego zacząć. Prawdziwi fani wiedzą bowiem o grze już niemal wszystko. Dlatego też zrobię coś, czego robić nie powinienem i zacznę od opisu wyjmowania płyt z pudełka. Nie napiszę, że czekałem na Forzę z wywieszonym językiem, ani że przy wyciąganiu DVD drżały mi ręce. Prawdę mówiąc po ograniu kilku części Gran Turismo, Forzy Motorsport 2 i jeszcze kilku innych przedstawicieli konsolowych symulacji prowadzenia auta, miałem gatunku już trochę dość. Często bowiem brakuje w tych produkcjach dynamiki i emocji związanych z walką na torze. Po dniu spędzonym z Forzą 3 wydaje mi się jednak, że Turn 10 znalazło złoty środek.