Cage: Chodzi o historię i emocje, a nie sex i przemoc
Niektóre gry znacznie przekroczyły granice w bardzo wulgarny i głupi sposób i wszyscy teraz za to płacimy. Za każdym razem, kiedy deweloper chce coś zrobić... przeciw niemu wystąpią ludzie, którzy sądzą, że w grach wideo chodzi o prostytutki, seks oralny i strzał w głowę po wszystkim. Strasznie szanuję Davida Cage'a. Jest on dla mnie jednym z wizjonerów i, jak widać, warto czytać jego wywiady i zapisy prezentacji.