David Cage, mózg stojący za Heavy Rain, w rozmowie z Guardianem powiedział:
Komercyjny sukces gry pokazuje jedną rzecz: gracze nie są tacy jak myśleliśmy, że są. Są starsi, chętni do spróbowania czegoś nowego, gotowi na coś bardziej finezyjnego niż większość gier może im zaoferować. Ograniczenia siedzą w nas, twórcach i wydawcach, ale rynek jest teraz gotowy aby patrzeć, jak gry ewoluują w bardziej dojrzałe i znaczące medium. Jako branża powinniśmy to szybko zrozumieć i odpowiednio działać, jeśli chcemy się nadal rozwijać i docierać do szerszej rzeszy odbiorców. Czy Heavy Rain udowodnił, że można stworzyć wciągającą grę pozbawioną wybuchów i mięśniaków z wielkimi mieczami? Tak. Ale czy oznacza to, że inni twórcy pójdą w ślady Quantic Dream i zaczną tworzyć podobne gry? Już niekoniecznie. A przynajmniej nie spodziewałbym się nagłego wysypu poważniejszych, wysokobudżetowych gier na początku przyszłego roku.
Cage:
Gdyby gra dostała kiepskie recenzje i słabo się sprzedała, oznaczałoby to, że gracze nie są zainteresowani w odkrywaniu nowych sposobów na interakcje opartych na emocjach i adresowanych do dojrzałej widowni. Jako, że Heavy Rain jest bardzo pozytywnie odbierany, wierzę, że to jasno pokazuje, że gracze chcą grać w inne typy gier i wydawcy powinni więcej ryzykować i stawiać większy nacisk na kreatywność. Ryzykujący wydawcy. Oby sukces Heavy Rain do nich przemówił.
[via Guardian]