Cage uzasadnia to w następujący sposób:
Chciałbym, żeby ludzie zagrali tylko raz... ponieważ takie jest życie. W życie też możesz zagrać tylko raz... chciałbym żeby ludzie doświadczyli tego właśnie w taki sposób. Jednocześnie Cage rozumie, że wielu z nas podejdzie do gry po raz drugi, a nawet, o zgrozo, trzeci czy czwarty. Rozumie, ale nie popiera.
Nie czuję się z tym źle, ale właściwym sposobem cieszenia się Heavy Rain jest zrobienie tego tylko raz, ponieważ ma to być twoja historia. Historia unikalna, taka która przydarza się tylko tobie. To ty masz zdecydować jak ją napiszesz... Uważam, że granie w tą grę kilka razy zabije jej magię. Wydaje mi się, że większość nie zastosuje się do apelu Cage'a. Po pierwsze gry są drogie, więc będziemy starać się z Heavy Rain sporo wycisnąć, po drugie pewnie wygra ciekawość na zasadzie "co by było gdyby" czy też chęć poznania różnych zakończeń. A może jednak ktoś z Was zamierza spełnić wolę Cage'a?