Godzina z Dark Souls 3, czyli od sceptycyzmu do ekscytacji
A przy okazji od obdartego, nieumarłego mnicha, przez schowanego w dolince, pokrytego kryształami krwiożerczego Sonica, po abominację pełną smolistych macek i wypustek. W From Software wszystko po staremu. To czy uznacie to za wadę, czy zaletę zależy wyłącznie od Was.