Wizyta na stronie League of Legends nie grozi już zobaczeniem nagich kobiet
Wyobraźmy sobie, że ktoś zainteresował się LoL-em i postanowił poszukać informacji o grze na jej oficjalnej stronie. Niestety wpisując adres zapomniał o jednej literce i trafił na stronę z pornografią. Trauma, horror, miłe zaskoczenie - nazwijcie to jak chcecie, ale taka historia zdarzała się codziennie niezliczoną ilość razy.