Nie polatam na miotle w terminie i nie wiem, czy winić za to GoW-a, czy Cyberpunka
Parę sensownych produkcji wyleciało ostatnio z harmonogramu premier na bieżący rok. Ktoś mógłby stwierdzić, że jakieś pomniejsze nowości nie są nam niepotrzebne, skoro jesienią wychodzi God of War Ragnarok – przecież każdy na to czeka. Rzecz w tym, że nie każdy.