Zapnijmy pasy – Sean Murray zapowiada "wielką i ambitną" grę. I nie będzie to No Man's Sky 2
Sean Murray to człowiek legenda, choć niekoniecznie z powodów, które mógł sobie wymarzyć. Zapowiadając produkcję życia – "No Man's Sky" – obiecał absolutnie wszystko: tryliony planet, każda z unikalną florą i fauną, wciągającą rozgrywkę, tryb wieloosobowy jakiego świat nie widział. Przyszła premiera i rozczarowaniom nie było końca.