Nie dość, że Wii jest pogardliwie nazywane konsolą dla niedzielnych graczy, to teraz może jeszcze przylgnąć do niej łatka dziewczęcej konsoli. W tym kontekście można by sobie zresztą pozwolić na parafrazę pewnej pani i stwierdzić, że PS3 i Xboks 360 są zapijaczonymi facetami z depresją (bo się słabiej sprzedają). Mniejsza jednak z dygresjami, spośród 11 milionów kobiet w USA, które są "podstawowymi" graczkami, aż 9 gra na Wii.