Minął tydzień #2. A w zasadzie rok. I nadal gram w tę samą grę [FELIETON]
To ostatni gwizdek przed jesienną lawiną premier, żeby odchudzić kupkę wstydu albo wbić brakujące platyny. A przy okazji nieco się wzruszyć.
To ostatni gwizdek przed jesienną lawiną premier, żeby odchudzić kupkę wstydu albo wbić brakujące platyny. A przy okazji nieco się wzruszyć.