PublicystykaBatman: Zabójczy żart – recenzja filmu. Nie musi być dobry, żeby zostać klasykiem?
Czy animacja zrekompensuje kinowe porażki DC?
Czy animacja zrekompensuje kinowe porażki DC?
| | |
Trudno będzie wyjść 7 września na scenę i udawać, że nic się nie stało.
Podpowiedź: wygląda jak P.T., smakuje jak P.T., ale to nie jest P.T.
Gamescomy Gamescomami, a ktoś przecież polać musi. I ladę wyczyścić, i krzesła poustawiać...
W rozmowie z magazynem Rolling Stone dyrektor kreatywny Mafii 3 podzielił się swoją wizją ścieżki dźwiękowej gry i tym, w jaki sposób będzie w niej wykorzystywana. Wygląda na to,...
Po rewelacyjnym wyniku sprzedaży pudełkowej wersji No Man's Sky w Wielkiej Brytanii kolejny tydzień przynosi drastyczny spadek. Normalne w przypadku takich premier, czy jednak internetowy szum zrobił swoje?
Mario nie chce zdradzić nowej gry, ale nową olimpiada zapowiada z ochotą.
Kto pamięta, różdżka w górę. Ci, którzy w poprzednich częściach spędzili długie godziny, mogą spodziewać się więcej tego samego.
Czy animacja zrekompensuje kinowe porażki DC?
Jeden mocniejszy, a drugi mniejszy od oryginału - brzmi znajomo? Premiera ponoć za mniej niż miesiąc.
Ten tydzień to przede wszystkim Deus Ex: Rozłam ludzkości, choć fani uzbrojonych robali i plastelinowych ludzików też znajdą coś dla siebie.
Dwie gamescomowe prezentacje dwóch skradanek nasuwają jeden wspólny wniosek - zapowiada się więcej tego samego.
W Ścinkach obowiązkowo muszą być cosplayerzy i Pokemony. Inaczej to nie Ścinki.
Zresztą i tak nie wiem, czy bym dożył jej końca, gdyby każda odsłona zajmowała następną dekadę.
O tej grze można wiele powiedzieć, ale nie to, że jest SSX-em w otwartym świecie.
Kto by pomyślał, że bycie członkiem załogi statku ze Star Treka może być niespecjalnie angażujące?
Stało się nieuniknione.
Publicystyka
Rozmawiamy z Krzysztofem Kostowskim, który zaczynał od gier w kioskach Ruchu, a teraz wydaje kilkadziesiąt tytułów i wybiera się na GPW.
Wideo
Pierwsza gra polskiego studia Thing Trunk wyląduje dziś na steamowym Early Access. Sprawdzamy czy inspirowane pierwszym Diablo Book of Demons ma szansę wnieść powiew świeżości do skostniałego gatunku hack’n’slash.
Zwiedzamy udostępniony w demie obszar sprawdzając jakie zmiany wprowadzono w stosunku do wydanego 22 lata temu oryginału. Porównujemy wygląd lokacji i mechanikę obu wersji, chwaląc to, co już teraz działa i narzekając na to, co jeszcze należy poprawić.
|
Simplex 13.11.2015 14:06 |
hadxmen 23.08.2016 10:36 |
|
|
Screwball 20.02.2013 08:16 |
SimonX 23.08.2016 10:34 |
|
|
Pistak 23.08.2016 09:49 |
hadxmen 23.08.2016 10:32 |
|
|
Alexej 07.08.2012 17:09 |
Simplex 23.08.2016 10:32 |
|
|
Chomiczówka 31.01.2011 01:16 |
Pats 23.08.2016 10:29 |
|
|
MsbS 18.08.2016 19:50 |
ekiera 23.08.2016 10:25 |
|
|
Emiel 26.07.2016 15:23 |
l0l0 23.08.2016 10:12 |
|
|
password 19.07.2013 11:29 |
Buster Dogg 23.08.2016 09:29 |
|
|
Screwball 09.12.2013 10:24 |
l0s r0b3rt0s 23.08.2016 09:29 |
|
|
michal 20.02.2009 12:08 |
pablos_83 23.08.2016 09:29 |
Felietony
Ech panie, co to się porobiło, kiedyś to człowiek sam rysował mapy do gier, a teraz to się we wszystkich same robią. Nijak tej frajdy nie ma co onegdaj. Ale… czy na pewno?
Chciałem zacząć od słów „W wakacje mam zwyczaj przeglądać swoją kolekcję gier…”, ale przypomniałem sobie, że takich rasowych wakacji to nie miałem od 7 lat.
Blogi
Mad Max przyjemnie zaskakuje. Osoby odpowiadające za design stanęły na wysokości zadania. Mając do dyspozycji bardzo skromne środki wyrazu udowodniły, że tytuł potrafi bardzo wiele pokazać za pomocą…