Heroes of the Storm - recenzja
Uniwersum Blizzarda to znaczący fenomen na rynku gier. Trzy różne światy, ze skrajnym rzec można charakterem. Jednak to na tych trzech filarach, upstrzonych freskami starszych, pobocznych tytułów gigant zbudował swoje imperium. Jednostronnie zdefiniował rynek MMO na ponad dekadę i przyczynił się do rozwoju e-sportu dzięki Starcraftowi. Po latach nawałnica przeszła w burzę. A burza w Nexusie to rzecz niesłychanie przyjemna. I pełna bohaterów.