Nieczyste zagrywki #136 - Kolejki
Życie to stanie w kolejce. W kolejce po grę. W kolejce do pracy. W kolejce do darmowych poczęstunków na konferencjach prasowych, które są ostatecznie tylko dodatkami do konferencji prasowych. Jeśli ktoś chce być metajęzykowy, to może stać w kolejce po kolejkę. Na przykład elektryczną. Albo parową, jeśli ma duże podwórko i sąsiadów, którym nie przeszkadzają kłęby pary buchającej bez przerwy z naszej posesji. A jeśli mamy małe podwórko albo podwórka w ogóle nie mamy, to możemy udawać, że jesteśmy ekologiczni i stać w kolejce po kolejkę z drewna, demonstracyjnie gardząc tymi, co to mają modele parowe, a w skrytości serca zazdroszcząc im kłębów, wyglądających jak bezowe wspomnienia dzieciństwa, którego się nigdy nie miało. Ekologiczna kolejka to taka na kółkach. Koło to życie. A życie to kolejka. To specjalnie tak napisałem, żeby nie było.