Problemem pierwszego i drugiego Wiedźmina było dla dużej części graczy to, że rzucał on ich w sam środek istniejącego, dobrze opisanego w książkach uniwersum. Przez to, że gra nie starała się specjalnie wyjaśniać wydarzeń i nie dawała sposobu na wgłębienie się w historię świata czy poszczególnych postaci, potrafiła wywołać uczucie zagubienia. W swojej nowej produkcji CD Projekt Red chce połączyć przekonujące, realistyczne miejsce akcji z lepszym wprowadzeniem gracza w jego niuanse.
Marcin Iwiński, współzałożyciel CD Projektu, porównał dążenia swojej firmy do tego, co udało się serialowi Gra o tron. W wywiadzie, udzielonym serwisowi Gamasutra, zauważa, że produkcja HBO dość luźno traktuje książkowy pierwowzór, pozwalając sobie na uproszczenia i eliminowanie pewnych wątków. Radzi sobie z tym jednak tak sprawnie, że duch powieści i to, co jest w nich naprawdę ważne, pozostaje bez zmian.
Wtóruje mu szef marketingu firmy, Michał Płatkow-Gilewski. Gracze powinni móc wybrać jak bardzo chcą się zagłębić w fabułę. Jeżeli są naprawdę zdeterminowani, mogą kopać coraz głębiej i głębiej, a jeśli chcą się po prostu tylko dobrze bawić, to mogą zgłębiać historię i postacie na swój sposób.
Pierwszy szkic koncepcyjny z CyberpunkaCelem firmy jest stworzenie gry o większym gronie potencjalnych odbiorców niż Wiedźmin 2. Ich planem wydaje się być bardziej zwarty, skoncentrowany na konkretnym celu wątek główny, łatwy do zrozumienia przez każdego i przerzucenie bardziej zawiłych elementów fabuły do zadań pobocznych. Dzięki temu, jak obiecują twórcy, gra nie straci nic ze złożoności, a będzie przy tym bardziej przystępna.
Żebyśmy byli dobrze zrozumiani przez fanów, nie oznacza to, że zamierzamy upraszczać nasze gry. To w żadnym wypadku nie jest prawda. Ale, dla niektórych graczy, próg wejścia powinien być niższy, w szczególności musimy poprawić wprowadzenie do świata - powiedział Iwiński.
Rozmowa dotyczyła jedynie fabularnej strony gry. Na temat rozgrywki w Cyberpunku nie wiadomo jeszcze nic, poza tym, że będzie to również RPG. Planowana data premiery i docelowe platformy sprzętowe również nie są znane.