Witajcie w poniedziałek: Figle

Zaczęło się lub skończyło - to zależy od perspektywy. Zaczął się okres największej posuchy na rynku, prawie dwa miesiące publikacyjnej pustyni, kiedy gracze odpoczywają, developerzy dopracowują swoje dzieła, a redaktorzy desperacko wymyślają tematy na kolejne materiały. Skończyła się połówka roku wyjątkowo ciekawa, po latach ukazało się Diablo III, Mass Effect 3 i Max Payne 3. Jeśli chodzi o marki nowe i frapujące, to może nie byliśmy zbyt rozpieszczani, ale Dragon's Dogma, Fez i Kingdoms of Amafluf: Reckoning utrzymały nas na długo przed ekranami i telewizorami. A teraz 60 dni smutku, przerywane od czasu do czasu pojedynczymi produkcjami w stylu Spec Ops: The Line (oj, czekam na to z "Jądrem ciemności" na podorędziu, żeby sprawdzić zapowiedzi twórców).

My jednak nieurodzajem się nie przejmujemy, gdyż sami produkujemy coraz więcej materiałów na tematy konkretne, a nie w odpowiedzi na jakieś wydarzenie. Ze zdwojoną mocą uderzą w tym tygodniu "Rzuty okiem" z Lollipop Chainsaw, Dirt Showdown i czegoś jeszcze związanego ze sportem. Być może zaatakuje też nowa podseria "Nieczystych zagrywek kontra", o tytuł której w biurze się kłócimy. Z pewnością ciekawych materiałów nie zabraknie.

W tym tygodniu ocenimy choćby Jagged Alliance: Back in Action, czyli przeróbkę jednej z ciekawszych i lepszych gier turowych na PC w historii. Czy przejście do 3D się sprawdza? Czy zmiana tur na czas rzeczywisty jest dobrym wyborem? Na te i inne pytania charakterystyczne dla przełomu wieków w grach komputerowych odpowie nasz tekst.

Może uda się też rozpocząć rozdawnictwo z kluczami do Jagged Alliance: Back in Action i małych dodatków doń, ale to już w rękach bogów, których próżno czymkolwiek przebłagać bądź pospieszyć.

I w końcu opublikujemy moją recenzję Diablo III, którą wiele osób podejrzewa o nieistnienie. Ona jednak, niezrażona obraźliwymi dla prawdziwej damy sugestiami braku fizycznej postaci, nie przejmuje się niczym i ujawnia figlarnie swój skrawek w celu budowania napięcia:

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE