„Zakończyliśmy prace w 99%” – powiedział Dustin Browder, główny projektant Heart of the Swarm. Jednak ten ostatni procent to punkt najbardziej kłopotliwy dla Blizzarda. Wiadomo już, że wszystkie misje nowej kampanii są w pełni grywalne, świeże jednostki zostały też dodane do multiplayera.
Browder zaznaczył, że o ile w obecnej sytuacji może się okazać, że po przejściu nowych misji wszystko jest w porządku, istnieje też prawdopodobieństwo, że dział testerów dorzuci kolejne 250 rzeczy do poprawy. Innymi słowy: o ile jest już bliżej niż dalej, twórcy wciąż nie mogą sobie pozwolić na konkretne zobowiązania.
Prace nad fabułą Heart of the Swarm rozpoczęły się jeszcze w momencie, gdy zespół Blizzarda pracował nad oryginalną kampanią StarCrafta II. Według wcześniejszych zapowiedzi, sieciowa część nowego rozdziału ma trafić w ręce graczy w postaci bety i być testowana przez przynajmniej kilka tygodni. Choć kampania wprowadzi nowe jednostki, przyzwyczajeni do starego schematu będą mogli zostać przy własnych rozgrywkach - rankingi zostaną stosownie rozdzielone.