Wiedźmin 2: Zabójcy królów [360] - recenzja
Minął mniej więcej rok, odkąd „Wiedźmin 2: Zabójcy królów” pojawił się na sklepowych półkach. Tyle my, konsolowcy, musieliśmy czekać, aż przygoda bazująca na prozie Andrzeja Sapkowskiego zawita na Xboxa 360. Koniec z zaciskaniem zębów i zbieraniem na mocny komputer, podczas gdy pod telewizorem stoi konsola. Pozostaje już tylko włożyć płytę do napędu i dać się porwać tej fantastycznej opowieści. Warto było czekać, bez dwóch zdań.