Daj kopniaka na rozpęd, czyli jak Kickstarter szturmem wziął świat gier
Dajcie nam pieniądze, a dzięki nim zrobimy wam grę - "crowdfunding" to prawdopodobnie najgorętsze słowo ubiegłego roku, przynajmniej jeśli chodzi o gry wideo. Od wielkiego boomu minęło już trochę czasu - jak to było? I czy Kickstarter oraz jemu podobne serwisy ciągle mają się dobrze? Czy też, być może, wszyscy są już nimi szczerze zmęczeni?