Witajcie w poniedziałek - Trochę teorii
Oj, narozrabiałem moją recenzją Saints Row IV. Maksymalna ocena dla głupiej gry, która wygląda jak DLC do poprzedniej części? Cóż, tak. Nie będę rozpisywał się w komentarzach pod recenzją, dlaczego uważam, że najnowsza gra Volition zasługuje na pochwały i ciasteczka z mlekiem, bo sam tekst i wideo wyjaśniają to chyba całkiem nieźle, ale pozostaje jeszcze inna kwestia. Kwestia tego, że nie wszystkie gry są przeznaczone właśnie dla mnie (gracza potencjalnego).