Nieczyste zagrywki #115 - Pięć godzin Pstrąga
Nie może być tak, że czegoś nie ma, bo jak czegoś nie ma, to czuć pustkę i ból. Nie cieszy zapach trawy i poranna bryza, w duszy gra nuta jakaś nieopisana, której ani tu uchwycić, ani zapomnieć. Po co jest nas trzech? Czy zastanawiałeś się kiedyś, jakby to było, zasnąć pewnego wieczoru i wstać w innym świecie? Albo obudzić się jako inna istota, nie pamiętając niczego co było wcześniej? A co jeżeli wszystko jest tylko snem, w którym trwamy jedynie krótką chwilę, nie pojmując nic i nie rozumiejąc dlaczego? Spójrz w niebo i pomyśl, odpowiedz sobie, ale tak szczerze. Niech serce Cię prowadzi i nigdy nie pozwól się oszukać.