Nieczyste zagrywki #115 - Pięć godzin Pstrąga

Nie może być tak, że czegoś nie ma, bo jak czegoś nie ma, to czuć pustkę i ból. Nie cieszy zapach trawy i poranna bryza, w duszy gra nuta jakaś nieopisana, której ani tu uchwycić, ani zapomnieć. Po co jest nas trzech? Czy zastanawiałeś się kiedyś, jakby to było, zasnąć pewnego wieczoru i wstać w innym świecie? Albo obudzić się jako inna istota, nie pamiętając niczego co było wcześniej? A co jeżeli wszystko jest tylko snem, w którym trwamy jedynie krótką chwilę, nie pojmując nic i nie rozumiejąc dlaczego? Spójrz w niebo i pomyśl, odpowiedz sobie, ale tak szczerze. Niech serce Cię prowadzi i nigdy nie pozwól się oszukać.

ŚCIĄGNIJ PLIK Nieczyste zagrywki #115

ALBO posłuchaj prosto od nas poniżej:

new WP.player({ width:380, height:40, url: 'http://get-2.wpapi.wp.pl/a,61764431,f,upload/6/1/1/611293f3a766a98ef72b5232a6bceb51/Nieczyste_zagrywki_115.mp3', title: 'Nieczyste zagrywki #115'});

A o czym rozmawiamy w 115 odcinku Nieczystych zagrywek?

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY