Uprising 44 – Rozmawiamy z twórcami o scenariuszu i postaciach

Uprising 44 – Rozmawiamy z twórcami o scenariuszu i postaciach

Autorzy nie planują odtworzenia Powstania krok po kroku – zamiast tego oferują własną opowieść, inspirowaną tym dramatycznym w skutkach zrywem niepodległościowym, pokazaną z perspektywy jednostek, uczestników o własnych pobudkach i zapatrywaniach.

Fabuła gry skupi się na czwórce Cichociemnych, członkach ugrupowania żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych, zrzucanych na tereny naszego kraju w czasie wojny. Podstawowym zadaniem Cichociemnych było działanie obok struktur Armii Krajowej i prowadzenie m.in. szkolenia ruchu oporu czy tajna walka z okupantem. Postacie, których losy prześledzimy w trakcie kampanii Uprising 44: Powstanie Warszawskie, są osobami fikcyjnymi, wykreowanymi na potrzeby tej konkretnej narracji.

Scenariusz był tworzony dwutorowo. Najpierw Krzysztof Domański opracował szkielet scenariusza oraz wymyślił postaci – zdradza nam Jacek Kwiecień, projektant fabuły i mechanizmów rozgrywki. – Moim zadaniem było tchnąć w to wszystko życie, uczynić postaci wiarygodnymi psychicznie. Napisałem dialogi, nasza współpraca była więc podwójna.

new WP.player({ width:610, height:343, autostart:false, url: 'http://get-2.wpapi.wp.pl/a,61764431,f,thumb/1/1/b/11b51acbe5501a97ba6057e088e418b7/fecf4bbe7a15e3253140f65c03820e85/relacja_sesja_nagraniowa_trailera_u44.mov', }); Uprising 44 - sesja nagraniowa zwiastuna. Wersję wideo w wyższej rozdzielczości znajdziecie pod tym adresemGłównym bohaterem gry będzie Kuba, jeden z Cichociemnych. Jest on typem twardego, idealnego żołnierza, który musi mieć jasno wytyczony cel – komentuje Jacek Kwiecień. – Na początku nie jest zaangażowany w Powstanie sercem i duchem, po prostu przyjechał wykonać zadanie. Gracz obserwuje jego przemianę, która wynika ze spotkania z łączniczką Anną. Rodzi się między nimi uczucie.

Anna nie okaże tylko sanitariuszką i miłością Kuby. Będzie ona wprowadzała gracza w wydarzenia Powstania Warszawskiego. Autorzy chcą, by takie podejście skłoniło również zagranicznych użytkowników nie tylko do czerpania radości z zabawy, ale i być może do zajrzenia do dodatkowych źródeł i poznania historii Polski. To będzie nasz największy sukces, najlepsza zapłata - mówią twórcy.

Twórca scenariusza określa fabułę jako bardzo kameralną. Opowiadana historia bazuje na wydarzeniach Powstania Warszawskiego, ale tak naprawdę stanowi ono tło dla przedstawienia losów czwórki Cichociemnych. Obok Anny i Kuby zobaczymy jeszcze Jana, najlepszego przyjaciela głównego bohatera. Kuba i Jan znają się jeszcze z czasów szkolenia w jednostce. *Jan jest postacią... trochę komediową – mówi Kwiecień. – Jest megalomanem, ma bardzo wysokie mniemanie o sobie. Jest zafascynowany dżentelmeństwem, z którym zetknął się w Anglii. Wystarczająco świadczy o nim to, że przez całą grę chodzi w marynarce, *. Ostatnią osobą, którą spotka Kuba i która z czasem przyłączy się do drużyny, jest snajper Gołąb. Wiemy o nim chyba najmniej, choć – jak zdradzają autorzy – będzie się z nim wiązać bardzo istotna i poniekąd przełomowa scena.

To, co odróżnia te postaci, to ich sposób radzenia sobie ze stresem. Kuba twierdzi, że to tylko jego misja i nie angażuje się uczuciowo. Jan próbuje wprowadzać odrobinę luzu, ośmieszyć to (w czym przyszło mu uczestniczyć – przyp. red.), co w pewnym sensie jest zdrowe psychicznie. Anna jako jedyna z czwórki bohaterów mieszkała kiedyś w Warszawie, więc bardzo osobiście odbiera to, co się dzieje. Jednocześnie jest niesamowicie silna psychicznie. Czasami popłakuje sobie w kącie, ale na bieżąco się oczyszcza. W przypadku Gołębia autorzy tworzą postać przyjmującą pozę osoby, która już wszystko widziała. Z czasem okaże się, że taka postawa może mieć negatywne skutki. W pewnym momencie demony dręczące snajpera Gołębia dadzą o sobie znać.

Odpowiedzialny za fabułę Jacek Kwiecień wspomina też o tym, jak zapatruje się na gry jako formę przekazu: Nie ukrywam, że gra nie dysponuje jeszcze takimi środkami wyrazu jak film animowany, ale jednocześnie jest czymś więcej niż słuchowisko. Animacje są w grach ograniczone, szczególnie jeśli chodzi o mimikę twarzy. Trzeba bardzo ostrożnie podchodzić do elementów emocjonalnych.

Czteroosobowa drużyna ma mieć swoje przełożenie na rozgrywkę. Kuba będzie mógł na bieżąco wydawać polecenia trzem pozostałym postaciom, na przykład rozkazując im udać się za osłonę czy otworzyć ogień do konkretnego celu. Różnorodni bohaterowie oznaczają też inne podejście do walki. I tak na przykład Anna będzie preferować strzelanie na bliski dystans, podczas gdy Gołąb ma unikać bezpośredniego kontaktu, likwidując cele z bezpiecznej pozycji. Jan, podkreślając swoje duże ego, będzie biegać z CKM-em – zaznacza z humorem Jacek Kwiecień.

W tym rozumieniu Kuba ma być najbardziej uniwersalną postacią – gracze dostosują jego wyposażenie do własnych preferencji. Bohater będzie zresztą nosić przy sobie maksymalnie dwie sztuki broni, nic nie stanie zatem na przeszkodzie, by naprzemiennie korzystał z krótkiego pistoletu i snajperki. O ile oczywiście będzie posiadać naboje. Choć nie odczujemy tu presji rodem z serii Metro 2033, amunicja i tak ma być na wagę złota. Podstawowym zadaniem gracza okaże więc nie szybkie wystrzelanie okupantów, ale dobranie taktyki tak, by pozbywać się ich jak najefektywniej.

Filmowe wprowadzenie do gry pokaże zrzut Cichociemnych w lipcu 1944 roku, a konkretnie powrót Kuby i Jana do Polski. Właściwą rozgrywkę rozpoczniemy z dniem wybuchu Powstania. W trakcie zabawy przyjdzie nam poznać jeszcze jednego Cichociemnego, majora Suchara, który ma pełnić funkcję zwierzchnikaa. Grupa, jak wspomina Kwiecień, nie podlegała do końca strukturom Armii Krajowej, przez co wytworzyła się w niej inna linia dowodzenia. Major Suchar będzie prowadził Kubę i jego kompanów przez działania wojenne.

W Uprising 44: Powstanie Warszawskie nie zobaczymy postaci historycznych. Wiązałoby się to z koniecznością przedstawienia ich sylwetek i stanowisk, zatem poniekąd z oceną, a autorzy, uznając temat całego wydarzenia za zbyt osobisty dla rodzin uczestników i wciąż jeszcze świeży, chcą uniknąć kontrowersji. O tym, jak przebiegają pracę nad grą, opowiemy w kolejnych notkach.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Rebel Wolves potwierdza. Dawnwalker to ich debiutancka gra
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
Assassin's Creed Red to potężna inwestycja Ubisoftu. Jest przeciek
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
DualSense V2 wycieka. Czyżby mocniejsza bateria?
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Horizon Forbidden West na PC coraz bliżej. Nvidia wkracza do akcji
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Imponująca sprzedaż Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Liczby mówią wszystko
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Xbox Game Pass z mocnymi grami w styczniu. Potężne otwarcie roku
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
Star Wars Outlaws: wycieka termin premiery. Ubisoft dementuje
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
PS5 rozbija bank. Imponujące wyniki sprzedaży
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
The Day Before za niespełna tysiąc złotych. Nie, to nie żart
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
Hakerzy ujawnili plany Insomniac Games. Sześć gier na liście
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
PS5 Pro z własnym DLSS. Nieoficjalne doniesienia o planach Sony
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
Nie będzie The Last of Us Multiplayer. To już pewne
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯