SimCity wymagać będzie <s>stałego bycia online</s> podłączenia do Internetu podczas uruchamiania gry
Jeżeli planowaliście zająć się w przyszłym roku budową metropolii, cóż, mamy przynajmniej dwie informacje, które niezbyt Was ucieszą. Okazuje się bowiem, że nabywający nowe SimCity będą zmuszeni do korzystania z usługi Origin, identycznie jak ma to miejsce chociażby w przypadku trzeciego Mass Effecta w wersji PC. Można więc założyć, że gra nie będzie dostępna przez Steam, a inni dostawcy po prostu wymuszą na nas pobranie platformy Electronic Arts.