Problem z kobiecą bohaterką w Assassin's Creed III

Gdy Assassin's Creed III było jeszcze jedną wielką niewiadomą, wielu podejrzewało, że Ubisoft zdecyduje się wreszcie na zaprezentowanie nam kobiety jako głównej bohaterki. Cóż, obecnie wiemy, że pokierujemy Connorem, kolejnym z linii męskich przodków Desmonda, ale twórcy gry mają solidne argumenty popierające taki wybór.

new WP.player({ width:600, height:338, autostart:false, url: 'http://get-2.wpapi.wp.pl/a,61764431,f,thumb/e/2/0/e201eb06576a22a6f8bcaf3c794731f2/fecf4bbe7a15e3253140f65c03820e85/ac3_reveal_trailer.mov', });Zwiastun Assassin's Creed III. Film w wyższej rozdzielczości znajdziecie pod tym adresem.

Alex Hutchinson, dyrektor kreatywny Assassin's Creed III, opowiedział serwisowi Kotaku o tle fabularnym, poruszając przy okazji kwestię ewentualnej głównej roli kobiecej w serii. W dużym skrócie: umiejscowienie gry w czasie rewolucji amerykańskiej w zasadzie przekreśliło taką opcję. Postawienie na żeńskiego asasyna w takich realiach twórcy uznali za mało przekonujące.

Hutchinson zaznaczył, że mając w większości scen tylu mężczyzn po prostu nieodpowiednim i nieuzasadnionym byłoby pokazać kobietę-zabójcę przemykającą przez tłum. „Ludzie przestaliby w to wierzyć” - powiedział. Oczywiście żeński asasyn to wciąż opcja dla kolejnych gier z serii, ale wszystko wskazuje na to, że paniami pokierujemy znów jedynie w trybie wieloosobowym.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!