Amerykańska marynarka wojenna chce inwigilować graczy

Armia amerykańska zamierza kupować używane konsole od zagranicznych graczy i wyciągać z nich wszystkie istotne informacje, które zapisują się w pamięci urządzeń przez cały czas ich użytkowania. Czemu ma służyć taka forma inwigilacji?

Współczesne konsole do gier dawno przestały przypominać plastikowe pudełka, do których wciskamy kolorowe kartridże. Teraz platformy podpinane do telewizora łączą się z internetem, przechowują nasze dane osobowe, numery kart kredytowych czy historię przeglądanych stron.

Snake, nie sprzedawaj Gamecube'a! (Metal Gear Solid: Twin Snakes)Serwis Kotaku zamieścił dokument marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych, który zawiera informacje na temat zaplanowanej akcji kupowania używanych platform do gier wideo i przechwytywania znajdujących się w nich danych. Armia zawarła umowę z firmą Obscure Technologies, wyznaczyła budżet w wysokości niecałych 180 tys. dolarów i zleciła pozyskiwanie stosownych informacji wyłącznie z konsol kupionych za granicami Stanów Zjednoczonych, ponieważ próby inwigilacji obywateli amerykańskich są nielegalne.

Fundusze przewidziane na sfinansowanie operacji mają być przeznaczone w głównej mierze na pozyskanie potrzebnych narzędzi i opracowanie finalnego raportu. W dokumencie końcowym ma się znaleźć między innymi instrukcja, w jaki sposób można pozyskiwać dane z używanych platform do gier.

Co ciekawe, część efektów pracy Obscure Technologies będzie przedstawiona szerokiej publiczności. Dokument zakłada publikacje wniosków w czasopismach naukowych i organizowanie konferencji. Operacja pozyskiwania danych z używanych konsol będzie dotykać wyłącznie nieamerykańskich użytkowników.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ