Konsola do gier pomogła skazać pedofila

Brytyjski The Sun opisał historię dziesięciolatki z hrabstwa Suffolk, która dwukrotnie stała się ofiarą pedofila. 46-letni John Fisher po raz pierwszy zaatakował 9-letnią dziewczynkę w 2010 r. Przerażone dziecko opowiedziało o zajściu swojej matce, która zgłosiła się z tą sprawą na policję. Ostatecznie sąd nie dostrzegł żadnych dowodów potwierdzających historię domniemanej ofiary i szybko umorzył sprawę.

Do drugiego zajścia doszło kilkanaście miesięcy później. Mężczyzna ponownie zaatakował dziewczynkę, ale tym razem efekt całego zdarzenia był zupełnie inny. Dziesięciolatka przytomnie sięgnęła po swoją przenośną konsolę DSi, wyposażoną w aparaty fotograficzne i zdołała zrobić zdjęcie, które później posłużyło jako dowód w procesie sądowym.

Mężczyzna na rozprawie ponownie zaświadczał o swojej niewinności, ale tym razem zdjęcie zrobione aparatem w konsoli do gier przekonało sąd o zaistniałym zdarzeniu. Odważne zachowanie dziewczynki przyczyniło się do skazania Johna Fishera na trzy i pół roku więzienia, który ostatecznie przyznał się do dwóch napaści w styczniu 2010 r. i w listopadzie 2011 r. Ponadto mężczyzna ma prawny zakaz zbliżania się do dzieci poniżej szesnastego roku życia przez kolejnych dziesięć lat.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!