Ale durne te zombiaki. Nie wiedzą, że nie warto wkurzać Shaqa?
"Superman", "Diesel", "The Big Daddy"... Nie ważne, jak go nazwiecie i tak wiadomo, o kogo chodzi. Shaquille O'Neal skończył już zawodową karierę w NBA, ale to nie znaczy, że nie może na emeryturze pourywać łbów bandzie nieumarłych.