Graj utracony: Całe życie w piaskownicy
Za chwilę się ukaże Modern Warfare 2. Ojej, za chwilę się ukaże Modern Warfare 2! O mój Boże, jeszcze kilka tygodni i się ukaże Modern Warfare 2!!! Czujecie już mrowienie w lędźwiach, motylki w brzuszku i suchość w gardle? Atmosfera oczekiwania napompowana jest tak, że mam wrażenie, że od miesięcy brodzę po kostki w marketingowych wymiocinach za każdym razem, kiedy tylko sprawdzam branżowe newsy w czytniku RSS. Właściwie po wszystkim, co czytałem do tej pory, mógłbym teraz napisać szczegółową recenzję, nie oglądając gry na oczy i pewnie niewiele by się różniła od wszystkich zachwytów, które za kilka tygodni przetoczą się przez media. Zgadnijcie, jakie będzie najczeście używane słowo: filmowość. Tak, MW2 będzie filmowe. Filmowy będzie Bioshock 2, filmowy już jest Batman i Ghostbusters (dla szczęśliwych posiadaczy PS3) i jeszcze kilka głośnych tegorocznych produkcji. Dwa Tytuły-Na-Które-Wszyscy-Czekają-I-Które-Cholera-Wie-Kiedy-Się-Ukażą też mają być filmowe.