Pisząc te słowa patrzę powoli w pasek postępu pobierania rozszerzenia do jednej z moich gier 2008 roku. Powiem wam, że nie mogę się doczekać. Nie chcę tu rzucać spoilerami i mówić o co chodzi z wskrzeszeniami (klik), w każdym razie - zapowiada się kupa zabawy.
Piotr Gnyp