Chińczycy zakazali gier. Oto pierwsze efekty

Chińczycy zakazali gier. Oto pierwsze efekty25.11.2022 10:34
BEIJING, CHINA - OCTOBER 23: General Secretary and Chinese President  Xi Jinping listens to a translation at a press event with Members of the new Standing Committee of the Political Bureau of the Communist Party of China and  Chinese and Foreign journalists at The Great Hall of People on October 23, 2022 in Beijing, China. (Photo by Kevin Frayer/Getty Images)
BEIJING, CHINA - OCTOBER 23: General Secretary and Chinese President Xi Jinping listens to a translation at a press event with Members of the new Standing Committee of the Political Bureau of the Communist Party of China and Chinese and Foreign journalists at The Great Hall of People on October 23, 2022 in Beijing, China. (Photo by Kevin Frayer/Getty Images)
Źródło zdjęć: © GETTY | Kevin Frayer

Chiny rzekomo uporały się z problemami, jakie stwarzały gry komputerowe. Najnowszy raport ujawnia, że ograniczenia oraz restrykcje przyniosły pożądany efekt.

Chińska branża gier komputerowych jest niezwykle specyficzna. Z jednej strony mowa o potężnym rynku, który generuje ponad 40 mld dolarów przychodu, jednak druga strona medalu – z perspektywy europejskiego gracza – nie jest tak olśniewająca.

Chińskie władze ogłosiły krucjatę przeciwko grom, które to – według najwyższych urzędników – uzależniają młodzież. Nadszedł czas podsumowania dotychczasowych wysiłków.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Chiny walczą z grami komputerowymi

Jak donosi Reuters, Chiny rozwiązały problem uzależnienia od gier wśród młodzieży. China Game Industry Group Committee publikuje raport, który z pewnością zadowoli partię rządzącą.

Wyniki są znakomite, ale czy są prawdziwe?

Okazuje się, że ponad 75 proc. nieletnich graczy poświęca tej formie rozrywki mniej niż 3 godziny tygodniowo. Nie wiemy, w jakim stopniu są te dane są miarodajne, ponieważ chińscy gracze obchodzą zakaz grania korzystając z kont dla dorosłych.

Kubuś Puchatek na celowniku władz

By grać, trzeba najpierw zadbać o to, by było w co grać. Pod tym względem Chiny są równie restrykcyjne; normą jest licencjonowanie gier oraz różnego rodzaju formy cenzury. Na własnej skórze przekonał się o tym gigant branży Blizzard. Popularna gra free-to-play Diablo Immortal zaliczyła opóźnienie w Chinach, a powodem był... Kubuś Puchatek.

Polacy inaczej podchodzą do tematu

O tym, jak bardzo różni się nasze podejście do gier, niech świadczy fakt, że polska młodzież jest wręcz zachęcana do gamingu i to w ramach edukacji w szkołach. Dowodem jest ambitna próba wykorzystania w edukacji gry Minecraft oraz This War of Mine.

Sebastian Barysz, dziennikarz Polygamii

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (2)