W kalejdoskopie: Syndicate
Syndicate wzbudzało spore kontrowersje już w chwili zapowiedzi. Liczni fani pierwowzoru zastanawiali się, jak z kultowej strategii można zrobić "bezmyślną strzelaninę", i uważali, że to profanacja marki, żerowanie na jej sławie. Czy te wątpliwości były słuszne? Przekonajmy się.