Assassin's Creed Syndicate - recenzja
Dwójka bohaterów, nowe gadżety i Londyn w czasach drugiej rewolucji przemysłowej. Brzmi jak przepis na jedną z najlepszych gier w serii - a jak wyszło naprawdę?
Dwójka bohaterów, nowe gadżety i Londyn w czasach drugiej rewolucji przemysłowej. Brzmi jak przepis na jedną z najlepszych gier w serii - a jak wyszło naprawdę?