Słowo 'kultowy' jest często nadużywane w mediach. Każdy z nas ponosi nieco winy, stosując je czasem do rzeczy, które nie zdążyły się nawet trochę zestarzeć, co wymagane jest do otoczenia kultem. Jednak gdy dłużej myślę o jego znaczeniu, dochodzę do wniosku, że stosowanie go do trzech pierwszych części serii Mortal Kombat nie jest przegięciem. Czy zasłuży sobie na niego najnowsza, dziewiąta część? Przewiduję, że tak. Ale wstrzymajcie się z przewijaniem tekstu w dół, do oceny - przeczytajcie dlaczego.