Ej, a graliście... w The Legend Of Zelda: Link's Awakening?
Pamiętacie, jak to było grać w pełnej ignorancji i wolności od internetu? Ze słownikiem w ręce, z poradnikiem, który kupić można było w jednym tylko kiosku w mieście. Mieliśmy czyste umysły, nie znaliśmy zasad rządzących światem tworzenia gier. Tak wyglądała moja podróż z Link's Awakening. Podróż dociekliwa i bardzo długa.