Alan Wake podsyła liściki
Ilość dostępnych materiałów i informacji o Alan Wake wciąż woła o pomstę do nieba i jest dla mnie sporym rozczarowaniem. Zamieszczone na forum gry notki od samego Alana niewiele w tej kwestii zmieniają, bo choć klimatyczne, to tak naprawdę nie wnoszą zbyt wiele do tego, co wiedzieliśmy o ogólnym zarysie fabularnym gry. No, ale i tak warto je przytoczyć, choćby z nadzieją, że powoli będziemy dostawali coraz ciekawsze rzeczy.Pierwszy fragment:Sterta stron rośnie z każdą nocą. Pojawiają się również poprawki na starych stronach. Stają się coraz agresywniejsze. Historia zmienia się sama. Protagonista jest teraz moim imiennikiem, a jego żona ma na imię Alice. Najbardziej przerażający aspekt: gatunek wydaje się zmieniać. Przekształca się w horror. Nie mogę już być pewny, czy bohater odniesie sukces, a nawet czy przeżyje. Poza pogmatwanymi fragmentami złych snów i przygnębiającym uczuciem, po przebudzeniu nie pamiętam nic z procesu pisania. Jednak dzisiejszego poranka nastąpił przełom. Gdy odzyskałem zmysły, czułem jej perfumy na mojej koszuli. Jestem blisko. Wiem to. Muszę przeć dalej.