Patrząc jak moja dziewczyna zagrywa się w Bayonettę, nie miałem wątpliwości, że może się ona jako bohaterka podobać wszystkim, bez względu na płeć. Nieoceniona Marzena Falkowska opublikowała na swoim blogu, jak zwykle kapitalny, artykuł na temat przerysowanej wiedźmy. Jeżeli Bayonetta to dla was coś więcej, niż tylko dziwaczne proporcje ciała i szatkowanie powykręcanych aniołów, to koniecznie przeczytajcie linkowany tekst.