Fabularny wstęp do Vanquish

Fabularny wstęp do Vanquish
marcindmjqtx

31.03.2010 15:00, aktual.: 12.01.2016 15:40

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Najnowszy numer Famitsu przynosi nowe informacje o Vanquish. Wcześniej wiedzieliśmy już co prawda, z kim będziemy walczyć, ale jeśli chcielibyście dowiedzieć się nieco więcej o ogólnych zarysach fabuły, to zapraszam do rozwinięcia wpisu.

Złe siły reprezentowane są tym razem przez Rosjan, którzy przejęli kontrolę nad 51-szym stanem Ameryki - kosmiczną kolonią Providence, która została zbudowana, by gromadzić i przesyłać na Ziemię energię słoneczną. Agresorzy zamieniają jednak stację w broń masowej zagłady i wykorzystując jej moc w jednej chwili niszczą San Francisco, zabijając pół miliona ludzi. Amerykański rząd otrzymuje ultimatum od organizacji, która niedawno przejęła władzę w Rosji.  Albo Stany Zjednoczone podpiszą bezwarunkową kapitulację, albo następnym celem będzie Nowy Jork.

Tu do gry (dosłownie) wkracza Sam Burns, wielokrotnie odznaczany weteran trzech wojen, który jest już na pokładzie statku zmierzającego na Providence. Pozornie jego zadaniem jest przetestowanie nowego kombinezonu bojowego (ARS), ale wiadomo, że na tym nie poprzestanie.

ARS będzie prawie jednym z bohaterów gry, bo to dzięki jego możliwościom mamy poczuć się jak prawdziwy wymiatacz. Nie zabraknie oczywiście kolejnej mutacji bullet time, która tu nazywać się będzie Augmented Reality Mode.

Mimo, że gra nie będzie posiadała multiplayera, gracz nie będzie osamotniony. Czasem będziemy bowiem musieli współpracować na polu walki z innymi żołnierzami. Podobno produkcja jest ukończona w 80%, a Shinji Mikami i jego ekipa pracują teraz głównie nad odpowiednim zrównoważeniem elementów.

Obraz
Źródło artykułu:Polygamia.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)