Witajcie w poniedziałek - Wakacje
Zaczął się ten czas, kiedy człowiek jadąc do pracy widzi tysiące uśmiechniętych, zadowolonych ludzi, którzy nigdzie nie muszą i nic nie muszą, oprócz tego, do czego zmuszają się samodzielnie, z własnej (lub żony) nieprzymuszonej woli (lub żony). Jedyne pocieszenie jest takie, że to Polska właśnie, a więc więcej niż jeden dzień słoneczny jest automatycznie zwiastunem nadchodzącej ulewy, a nie odwrotnie.