Top Darts, czyli gra głupia z założenia
Jeden z największych moim zdaniem problemów z kontrolerami ruchowymi jest taki, że mało kto ma ochotę wymyślić dla nich jakieś oryginalne zastosowanie. Łatwiej przecież przenieść w wirtualną rzeczywistość coś, co już znamy. Choćby sport - piłkę nożną, kręgle, boks... Wszystko po kolei. Niektórzy jednak, zdaje się, nie zauważają zupełnie kontekstu takiego działania. I wychodzą z tego rzeczy co najwyżej śmieszne. Jak Top Darts, które ostatnio wpadło mi w ręce.