Rasizm nie przejdzie. Antoine Griezmann traci kontrakt z Konami

Antoine Griezmann i Ousmana Demebele, dwóch reprezentantów Francji oraz zawodników FC Barcelony dopuściło się rasistowskich zachowań. Powód? Chcieli zagrać w Pro Evolution Soccer.

Antoine Griezmann of Barcelona during the UEFA Champions League stage match between Internazionale and Barcelona at Stadio San Siro, Milan, Italy on 10 December 2019 (Photo by Giuseppe Maffia/NurPhoto via Getty Images)Antoine Griezmann
Źródło zdjęć: © NurPhoto via Getty Images | NurPhoto

Do incydentu doszło jeszcze w 2019 r., podczas przedsezonowego turniej, który Antoine Griezmann i Ousmane Demebele (obaj są aktywnymi fanami gry Fortnite) rozgrywali w barwach FC Barcelony. Do sieci trafiło nagranie z hotelu, w którym obsługa usiłowała uruchomić Pro Evolution Soccer. Na życzenie piłkarzy rzecz jasna. Przedłużające się problemy sprawiły, że obaj zaczęli szydzić z obsługi.

Zawodnicy wyśmiewali język obsługi. Jeden z nich miał powiedzieć: - "Oglądamy wszystkie te brzydkie twarze tylko po to, by móc później zagrać w PES-a. Nie jest to żałosne?". Drugi określił obsługę wyrażeniem "ching chong".

Teraz obaj zawodnicy przepraszają publicznie za swoje zachowanie. Sam Griezmann stracił już kontrakt z Konami. Piłkarz miał bowiem zostać ambasadorem Yu-Gi-Oh! Problem ma też sama Barca. Konami, również związane umową z klubem, zażądało wyciągnięcia odpowiednich konsekwencji.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE