Nieczyste zagrywki #119 - Dominik jednak napisał
Korzystając z okazji, że mogę, bo nikt mi nie zabroni, napiszę to, ja, Dominik Gąska. Mam dość pomiatania moją osobą i sugerowania, że nie napiszę wpisu jak historia dobitnie pokazuje, że napisałem, więc ja miałem rację, o czym przekonacie się słuchając dzisiejszego odcinka Nieczystych zagrywek. A do tego dodam jeszcze od siebie, że było nawet śmiesznie jak nagrywaliśmy i gadka się nawet kleiła, więc w sumie to polecam posłuchać, serio!