Może nie powinniśmy zazdrościć Amerykanom liczby fast foodów przypadających na miasteczko, ale jest rzecz, która z pewnością przydałaby się i w Europie. Okazuje się, że w Stanach zjednoczonych do kopii Mass Effect 3 dołączany jest, całkowicie za darmo, pełny trzeci Battlefield. Promocję wykryto w ramach usługi Origin, ale z komentarzy uzyskanych przez Examinera wywnioskować można, że akcja dotyczy wszystkich przedpremierowych zamówień gry BioWare'u.
Tymczasem Casey Hudson z kanadyjskiego studia oficjalnie poinformował, że prace nad grą zostały zakończone i uzyskała ona status „złoty”, trafiając tym samym do tłoczni. Z wieści filmowych warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden teaser, umieszczony poniżej. Jest to fragment pełnego zwiastuna kinowego, który zadebiutuje w niedzielę w towarzystwie do nowego odcinka The Walking Dead. BioWare zdecydowanie lubi robić krzywdę dzieciom...
Co ciekawe, Mass Effect 3 może być znacznie dłuższy od poprzednika. Greg Zeschuk ujawnił, że przechodzi obecnie kampanię i przy około 60% gry "na liczniku", czas rozgrywki przekroczył już jego podejście do „dwójki”. Oczywiście ciężko tu o bezpośrednie porównania. Nie wiemy do jak kompletnego przejścia drugiej części trylogii odnosi się twórca, pamiętać też należy, że w ramach „wypełniania” kampanii nadchodzącej gry możliwe jest zdobywanie punktów przez rozgrywki w co-opie.
I jeszcze jedna, smutna informacja: pecetowa wersja gry nie będzie obsługiwać kontrolerów. BioWare tłumaczy się tu brakiem środków.