Witajcie w poniedziałek - Opóźnienie
Materiały ze Spec Ops: The Line są moim styczniowym koszmarem. Mimo dobrych intencji ze strony autora tekstu oraz naszego specjalisty w jednej osobie, który pojawi się w filmiku, po prostu nie jestem w stanie tak tego zorganizować, żeby w studiu jednocześnie znalazł się komputer, ja i specjalista. Być może jest to winą zmniejszenia liczebności redakcji w związku z choróbkskami (których nienawidzę), czyhającymi na młodych, zdolnych w gdańskich tramwajach, ale nie mam zamiaru używać tego wytłumaczenia. O nie!