Sega nie zapomina o Shenmue
Wygląda na to, że jeśli Sega już zrobi naprawdę świetną grę, to nie idą za tym wyniki finansowe. Yakuza choć ma licznych fanów na Zachodzie, to nigdy nie zarobiła wielkich pieniędzy poza Japonią. Podobnie było z Shenmue, ale jak się okazuje Sega nie zapomina o serii, do której wielu graczy nadal wzdycha w bezsenne noce.