Priest Simulator. Tego się nie spodziewałem [RECENZJA]
Pozytywny odbiór Priest Simulator skusił mnie poniekąd do przetestowania tej gry. Chciałem w końcu sam sprawdzić, do którego kręgu piekieł zaprasza nas dzieło polskiej ekipy z Asmodev. Ciekawość to pierwszy stopień do piekła (ciekawe, jaki jest drugi) i ostatecznie wylądowałem w krainie absurdu.
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe