Zmien skórke
Logo Polygamii

Kingdom Come: Deliverance - pierwsze wrażenia

Parę słów przed recenzją.

Dziś ma premierę Kingdom Come: Deliverance, ambitne średniowieczne RPG, którym na rynku debiutuje czeskie studio Warhorse. Grę dostaliśmy do recenzji pod koniec zeszłego tygodnia, było więc zdecydowanie za mało czasu, by przygotować wnikliwy tekst… Ale trochę pograłem, trochę wrażeń mam i zbieram je poniżej na wideo. Spoiler: nie są to wrażenia dobre. Właściwie to jak teraz tego słucham, to jestem na tym nagraniu strasznie negatywny. No ale takie mam na razie przemyślenia na temat tej gry.

Więcej wkrótce, trochę się jeszcze łudzę, że będzie lepiej.

Dominik Gąska

Więcej na temat:

13
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
6 Komentarze
7 Odpowiedzi
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
C.C. Stellar
Gość

Oglądałem przez chwilę na Twitchu i tak źle na konsolach to nie wygląda. Dla mnie dealbreakerem jest system zapisu, bo nic nie wkurza bardziej niż powtarzanie misji, bo gra się zawiesiła. Poczekam spokojnie na łatki i easter sale. Mimo wszystko widać potencjał, liczę na tego “średniaka z sercem”,

Inwentarz, faktoria i kontrolery – haha jak ruskie polonizacje ze stadionu X-lecia. 😀

C.C. Stellar
Gość

Ha! Na PC jest już mod umożliwiający sejwowanie bez alko. 😀

indeed
Użytkownik

K**** mać, a tak czekałem na ten tytuł i tylko się zastanawiałem, czy nie skaszanią optymalizacji i nie zawalą gry bugami. I oczywiście musiało się tak skończyć… Brak normalnego zapisywania gry to jakiś żart w tytule z otwartym światem – to nie jest survival horror, żebym musiał czuć presję, by dojść do savepointa, jak mam się cieszyć światem, kiedy muszę się zastanawiać, czy aby na pewno to co przez ostatnie 30 minut robiłem nie pójdzie psu pod ogon, bo za chwilę będę musiał kończyć granie na dziś. Dla mnie to brak szacunku dla czasu gracza – studia już dawno za… Czytaj więcej »

mcklop.
Użytkownik

Heh, fajny materiał. Takie wrażenia na szybko to formy, które moim zdaniem dobrze sprawdzą się na Poly jak wideo.

lubiemajonez
Gość
lubiemajonez

Auć.

W zasadzie miałem te same oczekiwania względem gry co Dominik (tj średniak z duszą, niszowa niedoróbka z ciekawymi ficzerami i klimatem, którą mimo licznych błędów można pokochać) jednak “pierwsze wrażenia” ostudziły moje i tak realistyczne podejście do tej produkcji.

Szkoda. Widać kolejny kickstarteriwy “hit”. To na razie takie preludium do Star Citizena- nie mogę się doczekać jak ta złodziejska bańka wreszcie pęknie i wszyscy zobaczą, czym ta gra będzie, a mam pewne przeczucie graniczące z pewnością, że będzie ledwo działającym nudawym gniotem bez tożsamości i połowy obiecanej zawartości.

prostybanan
Użytkownik

” jak ta złodziejska bańka wreszcie pęknie” – możesz podesłać mi link do tego co i jak ukradli? Zaciekawiłeś mnie piszą o “złodziejskiej” bańce. Możesz rozwinąć temat albo podać jakieś źródło? Dzięki z góry

pear
Użytkownik

Pewnie chodziło mu o Obsidian, który dzięki crowdfundingu zrobiło bardzo dobrą grę, a za rogiem jest sequel, który zapowiada się jeszcze lepiej. Albo inXile, które również dzięki crowdfundingowi wydało dwie niezłe pozycje. Albo Larian z ich obiema częściami Divinity Original Sin.

Ach, ci wstrętni złodzieje!!!111

Olmer
Użytkownik

Przecież on pisze wprost o Star Citizen. Afer wokół tej produkcji było sporo. Od pozwu ze strony Cryteka, przez podkradanie “gotowców” z EVE Online, kontrowersje wokół Chrisa Robertsa i jego żony (wykorzystywanie funduszy studia na prywatne podróże, wakacje, wynajem prywatnej rezydencji za wspomniane fundusze), oskarżenia o mobbing i szkalowanie pracowników, po kolejne obsuwy i niedotrzymywanie terminów.
Podejrzenia o to, że gra jest wydmuszką są całkiem uzasadnione.

lubiemajonez
Gość
lubiemajonez

Do obsidianu nic nie mam. Nie zmienia to jednak faktu, że większość early accesów i crowdfundingowych gierek to zwykłe naciągactwo i obiecywanie gruszek na wierzbie przez niedoświadczonych developerów, którzy nie są w stanie zrealizować swoich wizji. Niekompetentni ludzie nagle dostają kupę szmalu na wcielenie pomysłu w życie, problem w tym, że braku umiejętnośći i doświadczenia nie zasypiesz wywrotką z pieniędzmi. Tak samo jest ze star Citizenem. Ile lat temu szanowny pan Chris Roberts był producentem i dyrektorem ważniejszego projektu gamingowego? Wikipedia mówi mi, że był to rok 1996 (!) a gra miała tytuł Wing Commander IV. Jak brać Star Citizena… Czytaj więcej »

lubiemajonez
Gość
lubiemajonez

https://www.youtube.com/watch?v=LX2dSCKD9aU

Taka złodziejska bańka. Patrząc na ten gameplay patrzysz na 150 milionów zielonych. Widzisz je, czy tak nie bardzo?

blantman
Użytkownik

NIE MOGĘ SIĘ ZGODZIĆ PRAWIE ZE WSZYSTKIM 🙂 A teraz po kolei MOJE wrażenia po 6h gry. Technicznie na skorpionie na razie bez wad. Ani razu mnie nie wywaliło i nie skaczą fps. Może to wina kiepskiej optymalizacji albo sterowników na pc. W każdym razie xbox one x na razie ok. Mapka mi się podoba. Łatwo odnajduje moje miejsce na mapie i to w która stronę patrzę. Może to kwestia gustu. Dla mnie przerywniki filmowe i historia mocno na plus. Mam dośc piaskownic ala skyrim i wolę jak gra mnie prowadzi ale to znowu kwestia gustu:) Dodatkowo gra nawet się… Czytaj więcej »

ZeusEx
Użytkownik

Oglądałem trochę gameplaya z tej gry na Twitchu i powiem szczerze, że moje pierwsze wrażenie jest takie: ambitny pomysł przerósł możliwości niewielkiego studia. Bardzo czekałem na tę grę ale zobaczyłem trochę niedoróbek, które ciężko zignorować. Niektóre psują immersję, inne śmieszą. Rozmieszyło mnie na przykład jak jeden NPC ostrzegał głównego bohatera aby nie kładł się spać w brudnych butach, po czym po dotarciu do wyrka nasz bohater robi dokładnie to 🙂 Poza tym gra gubi się między sekwencjami, gdzie jesteśmy wbitci w kierat fabuły i nie mamy absolutnie żadnego wyboru co robić , gdzie iść i co powiedzieć, oglądamy jeden ciąg… Czytaj więcej »

ammarmar
Użytkownik

Do kogo masz pretensje? To jest gra RPG! Trzeba było zdjąć buciory, zanim poszedłeś spać! 😀