Nieczyste zagrywki #189 - Powrót do cierpienia
Jesteśmy zawieszeni między tym, co pamiętamy ze "starych dobrych czasów" a wizją teraźniejszości. Czasami przynajmniej tak mi się wydaje, kiedy patrzę na to, jak postrzegamy współczesne gry i jak pamiętamy gry naszego dzieciństwa. I przynajmniej jeszcze ponad rok temu ta delikatna równowaga jako tako działała, aż pojawił się Kickstarter i wycelował w naszą stronę naboje utkane z nostalgii. I zmusił osoby, które zajmują się grami, do przyjrzenia się temu, jak to kiedyś bywało. I czy ta cała nostalgia odrobinkę nie zaciemnia tego, jakie naprawdę były wtedy gry. I jacy byliśmy my.