Akcja charytatywna Blizzarda jest super, ale mam z nią jeden problem. Nazywa się Bobby Kotick
Grający w "World of Warcraft" mogą "zmienić świat na lepsze" i pomóc w walce z pandemią COVID-19 przekazując datki. Pomysł teoretycznie dobry, ale niefortunnie zbiegło się to w czasie z informacjami na temat olbrzymiej premii Booby'ego Koticka, szefa Activision.